Byl królem tego miasta.
Z papierosem zamiast berla.
Z papierosem zamiast berla.
Byl lokalnym swietym.
W szarej dymu aureoli.
W szarej dymu aureoli.
Byl pupilem dziwek.
Cytowanym przez barmanów.
Cytowanym przez barmanów.
Byl ulubiencem wszystkich.
Wszyscy chcieli byc mu bliscy.
Wszyscy chcieli byc mu bliscy.
Znaleziono go nad ranem.
Kiedy wszyscy jeszcze spali.
Kiedy wszyscy jeszcze spali.
Napisal w krótkim liscie.
Jakze nieznosna jest samotnosc.
Jakze nieznosna jest samotnosc.





Ваше мнение



Капча